• 20 lutego 2021
  • 1
  • 1

Ku wiośnie

  • Szosa
  • km

Opis trasy

Ruszamy na prawie dziesięciokilometrowy spacer w poszukiwaniu pierwszych oznak wiosny. Kierujemy się na południe; zerkamy na ośnieżone wzniesienia Czarnorzecko - Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego. Biel skrzącego śniegu ostro kontrastuje z błękitem nieba i cętkowana korą brzóz. Podmokłe, wzięte we władanie bobrów okolice wartko płynącej rzeczki, przykryte są jeszcze śniegiem. Bezwietrzny dzień nie pozwala zaobserwować zazwyczaj poddających się ruchowi powietrza kęp traw. Zmieniamy kierunek na zachodni, a potem północny. Ale ruch zauważamy niejednokrotnie: zwinne sarny przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia. Przy zalegających połaciach śniegu, jest to trudne zadanie. Wędrując w kierunku lasu, zaczynamy obejmować wzrokiem coraz rozleglejszy obszar: od, bez mała, Bramy Frysztackiej, do wodospadu Trzy Wody w Komborni. A z boku, sokolim wzrokiem, dostrzegamy trójszczytową Cergową. Śledząc, co jest za naszymi plecami, wkraczamy między drzewa. Cisza. O bezlistne gałęzie nie trąca nawet wiatr. Skapują z nich, prosto na nasze głowy, krople wody z topniejącego już śniegu. Pod stopami tropy kopyt i kopytek. Tylko one przemierzały dziś tę ścieżkę. Z boku głębokie odciski racic - tylko groźny dzik tak przeszukuje ściółkę, zbijając zeszłoroczne liście i topniejący śnieg w jedną bezkształtną masę. Ostry zakręt na północny wschód i wędrujemy prostą, leśną drogą. Na rozwidleniu wybieramy skręt w lewo - przy odrobinie szczęścia, na horyzoncie pojawią się odległe o ok. 140 km Tatry. Niestety, dziś słońce nie pozwala spojrzeć na taką odległość. Ale za to pozwoliło, by na gałązkach polnych wierzb pojawiły się pierwsze bazie. Czyli cel osiągnięty - wiosna tuż tuż !!!

Punkty POI

Profil trasy

Komentarze